Uwielbiasz podróżować, ale często rezygnujesz z wyjazdu, bo brakuje ci kompana do zwiedzania? Błąd! Nie daj sobie wmówić, że samotne wyjazdy to szczyt nieodpowiedzialności i niepotrzebne narażanie się na niebezpieczeństwo. Sama często podróżuję w pojedynkę i taki solo-sposób na poznawanie świata uwielbiam. Jak na ironię większość wypadków i nieszczęść spotyka mnie na miejscu, w Polsce.

Dlatego nie odradzam, a wręcz REKOMENDUJĘ samotne podróże, które pod niektórymi względami są znacznie ciekawsze od podróżowania we dwoje. Należy tylko do takiego wyjazdu odpowiednio się przygotować. Jak? Oto 7 kroków, dzięki którym podróżowanie w pojedynkę będzie bezpieczniejsze.

Opracuj plan i dowiedz się więcej o miejscu, do którego wyjeżdżasz

Podstawą w samodzielnych podróżach jest dobra organizacja. Powinnaś zacząć od poznania terenu / miejscu, w którym będziesz przebywać. Dowiedz się więcej o mieście – przede wszystkim które dzielnice są bezpieczne, a których lepiej unikać. Wujek Google wie to wszystko. Następnie poznaj lokalne zwyczaje, by niepotrzebnie nie budzić zainteresowania lub frustracji. Sprawdź także jaki ubiór obowiązuje w danych miejscach, zwłaszcza jeśli wyjeżdżasz do krajów arabskich.

Następnie przemyśl kwestie noclegu i zarezerwuj go odpowiednio wcześnie. Nie oszczędzaj na nim i wybierz jedno z popularnych miejscach, rekomendowanych przez innych podróżników. Dla kilku zaoszczędzonych groszy nie warto ryzykować. Podobnie wygląda sprawa z lokalnym środkiem transportu. Jeszcze przed podróżą dowiedz się czym dostać się z lotniska na miejsce. Z bagażem stanowisz bowiem łatwy łup dla pseudo-taksówkarzy żerujących na naiwnych turystach.

Przed wylotem zapoznaj się też z wymaganymi na miejscu szczepieniami oraz jeśli takowego nie posiadasz – wykup odpowiednie ubezpieczenie. Dodatkowo polecam takie na wypadek utraty bagażu lub opóźnienia lotu, jeśli połączeń jest kilka.

Bagaż odpowiednio zabezpieczony

Jeśli chodzi o sam bagaż – on również powinien być odpowiednio przygotowany. Dla wygody i bezpieczeństwa dobrze jest zmieścić wszystko czego potrzebujesz w jednej, podręcznej torbie. Wbrew pozorom – to naprawdę jest możliwe. Mając tylko jedną, niewielką walizkę nie będziesz miała problemu z utrzymaniem jej w zasięgu wzroku.

Jeśli to niemożliwe, do bagażu głównego zapakuj tylko ubrania i kosmetyki. Wszystkie wartościowe rzeczy (sprzęty elektroniczne, dokumenty, biżuterię) zawsze pakuj do torby podręcznej. Przed wyjazdem zrób kopię dokumentów i przetrzymuj je w różnych miejscach. Oryginały dokumentów trzymaj z kolei w torbie blisko ciała. Sama te najpotrzebniejsze z rzeczy podczas podróży przechowuję w nerce.

Pieniądze – co robić, by były bezpieczne?

Pieniądze to kwestia, która samotnym podróżnikom często spędza sen z powiek. Tymczasem zapewnienie sobie bezpieczeństwa w tej kwestii nie musi być trudne. Przede wszystkim nie noś ze sobą dużej ilości gotówki. Znam osoby, które tak bardzo boją się zostawić ją w hotelu, że całość noszą ze sobą. Błąd. I w hotelu można mieć pecha, ale bezpieczniejszym rozwiązaniem jest trzymanie gotówki w hotelowym sejfie, niż noszenie jej ze sobą. Dobrym pomysłem jest rozdzielenie pieniędzy na dwa-trzy miejsca. Część pieniędzy trzymaj na przykład w plecaku, część zaś w saszetce powieszonej na szyi czy w nerce. Dzięki temu, nawet jeśli staniesz się ofiarą kieszonkowca – nie stracisz wszystkiego.

Przed wyjazdem zaś zadbaj o ustalenie małych limitów wypłat gotówki z bankomatów oraz dokonywania płatności kartą. Nawet jeśli ją stracisz, złodziej nie wyczyści twojego konta. Dobrym pomysłem jest też omówienie z bankiem najlepszego sposobu zabezpieczenia środków na czas podróży.

Nie bój się zagadać

Podróżując sama nie musisz być samotna. Staraj się nawiązywać kontakty – z lokalnymi mieszkańcami, turystami mieszkającymi w tym samym hotelu co ty, obsługą. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że znajomości takie sprawią, że nie będziesz czuła się wyobcowana. Co więcej, możesz dowiedzieć się wielu cennych rzeczy np. co warto odwiedzić, która knajpka daje najpyszniejsze jedzenie oraz czego unikać. Zapytasz też o drogę lub w razie potrzeby poprosisz o pomoc. Wielokrotnie w podróży takowej potrzebowałam i wielokrotnie sama komuś jej też udzielałam.

Poza tym, jeśli uda ci się znaleźć choćby kilku znajomych w czasie samotnego wyjazdu zwiększasz swoje bezpieczeństwo. Ewentualny złodziej widząc, że nie jesteś sama, zastanowi się dwa razy nim się do was zbliży.

Bądź w kontakcie z bliskimi

W dzisiejszych czasach mamy tak wiele możliwości kontaktu – telefony, wideo rozmowy, czaty na portalach społecznościowych. Nie rezygnujcie z tego w trakcie podróży. Nie tylko po to by móc opowiedzieć bliskim o tym, co się zobaczyło czy podzielić się ciekawą historią, ale również (przede wszystkim) w trosce o własne bezpieczeństwo.

Jeśli wyjeżdżasz samotnie umów się z rodziną lub przyjacielem, że każdego dnia będziesz kontaktować się w określonym czasie lub chociaż informować gdzie jesteś i dokąd zmierzasz (miasto, hotel) i nie zapominaj o tym. Dzięki temu, jeśli wydarzy się coś niepokojącego bliscy od razu będą wiedzieli, że skoro nie kontaktujesz się – coś jest nie tak. Będą też wiedzieli gdzie cię szukać.

Oprócz tego ustaw sobie też w telefonie szybkie wybieranie numerów do bliskiej osoby i na numer alarmowy. Dzięki temu w kryzysowej sytuacji wystarczy naciśnięcie jednego przycisku, by poinformować o zagrożeniu.

W komórce koniecznie zapisz numer ICE, czyli kontakt do osoby, którą należy powiadomić w razie wypadku. Dobrze, by był to ktoś, kto zna angielski lub język kraju, do którego się wybierasz. Dzięki temu nie będzie miał problemów ze zrozumieniem przekazywanej informacji.

Jeśli jedziesz Uberem lub Lyftem albo korzystasz z aplikacji, która umożliwia podzielenie się numerem rejestracyjnym pojazdu i trasą – zrób to. Lepiej dmuchać na zimne.

Nie rzucaj się w oczy

Wyjeżdżając samotnie warto zachować wszelkie środki ostrożności. Nie oznacza to oczywiście, że masz popadać w paranoję i w każdym widzieć potencjalnego złodzieja czy napastnika, niemniej jednak warto nie kusić losu bez potrzeby.

Czego więc unikać? Przede wszystkim afiszowania się z drogim sprzętem elektronicznym takim jak komputery, aparaty czy drogie telefony. Jeśli masz możliwość zabrania w podróż gorszego sprzętu (starego telefonu czy poprzedniego modelu laptoma – zrób to; jeśli ukradną, będzie mniej żal). Złodzieje często obserwują swoje ofiary przez kilka dni by sprawdzić czy warto podjąć próbę kradzieży. Jeśli zobaczą, że jesteś sama a twój bagaż pełen jest drogocennego sprzętu – może być niewesoło.

Podobnie rzecz ma się z biżuterią. Nie musisz oczywiście rezygnować z dodatków, ale podczas samotnego wyjazdu postaw na sztuczne kamienie, ozdoby ze skóry lub metalu zostawiając srebro i złoto w domu. Sama, w wyniku kradzieży w podróży utraciłam wiele cennej biżuterii, stąd mam nauczkę na całe życie, by wszystko co cenne – pozostawiać w domu.

Ostrożność dotyczy także strojów. Nie musisz oczywiście chodzić ubrana od stóp do głów w ponury worek, ale warto odpuścić wyjątkowo krótkie szorty czy wydekoltowaną bluzkę udając się na targ w obcym kulturowo kraju.

Stwarzaj pozory

I na koniec jakże proste i skuteczne zarazem: niemówienie zbyt wiele w temacie samotnego podróżowania. Wszyscy twoi współtowarzysze oraz osoby, które spotykasz podczas zwiedzania czy odwiedzin w knajpkach i restauracjach nie muszą tak naprawdę wiedzieć, że jesteś zupełnie sama w obcym dla siebie kraju. Jeśli nie jesteś kogoś pewna powiedz, że za parę chwil z danego miejsca odbierają cię znajomi. A nade wszystko stwarzaj pozory bycia osobą pewną siebie, doskonale orientującą się w terenie oraz wiedzącą co robi. Osoby takie nie są zachęcające dla potencjalnych złodziei.