Wenecja, Rzym, Mediolan, Neapol, Werona, Florencja, włoska Riviera, Toskania i Cinque Terre. Te nazwy każdy, nawet mniej wprawny turysta, rozpoznaje natychmiast. Bo albo był, albo zna kogoś kto był, w ostateczności słyszał o nich lub czytał.

Włochy to przepiękny kraj, gdzie się nie obejrzymy, widzimy zabytek klasy zerowej albo miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO. Kraj ten radośnie zmaga się z nadmiarem atrakcyjnych miejsc turystycznych i wypoczynkowych. Ma również tę przyjemną właściwość, że gdy znudzą nam się miejsca oczywiste, możemy dźgnąć palcem mapę i mieć pewność, że trafimy w sympatyczną okolicę. Co prawda nie zobaczymy tam najprawdopodobniej zabytku z kategorii „must see”, ale na pewno będziemy się dobrze bawić. Zwłaszcza, gdy nie lubimy tłoku.

Ponieważ, jak wspomniałam, ładnych miejsc we Włoszech jest zatrzęsienie, nie traktujcie mojej listy jako prawdy jedynie prawdziwej. Raczej jako kierunek, inspirację i zachętę do poszukiwań swoich Włoch zaczarowanych. W materiale zamieściłam zdjęcia ze swoich włoskich podróży.

Riviera del Conero i Sirolo

Zachodnie Włochy mają swoje Cinque Terre, wschodnie mają Rivierę del Conero. Miejsce, gdzie wysokie góry spotykają się z Adriatykiem, wypełnione zatoczkami, górskimi ścieżkami i krajobrazem jak z bajki. Punktem centralnym Riviery del Conero jest kurort Sirolo. Piękny sam w sobie, ma na dodatek jedne z najpiękniejszych we Włoszech plaż: Spiaggia Urbani, Spiaggia di San Michele i Sassi Neri. Riviera to miejsce piękne, malownicze, ciekawe, można tam zaplanować nawet długi urlop.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Jezioro Garda i Sirmione

Jezioro Garda jest największym jeziorem Włoch, znajduje się na nim 5 wysp. Bardzo czysta woda czaruje nasze oczy. W zależności od pory dnia i miejsca, z którego patrzymy zmienia kolor na ciemno lub jasnozielony, by chwilę później przejść w niebieski i turkusowy. Niezapomniany widok.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Jednym z najciekawszych miejsc nad Gardą jest Sirmione. Leży na krańcu półwyspu wcinającego się głęboko w jezioro i jest oddzielone od niego fosą. Do obejrzenia zamek Scaligerich i panorama z murów, kościoły, muzeum i wykopaliska. Można też po prostu posiedzieć nad wodą. Nie wiem czy druga opcja nie jest bardziej atrakcyjna.

Jezioro Garda i Gardaland

Trzeci najpopularniejszy park tematyczny w Europie i największy włoski park rozrywki. Oprócz tego na miejscu znajdziemy hotel i Sea Life Aquarium. Największe atrakcje, również w sensie dosłownym, to rollercoastery i zjeżdżalnie wodne. Oprócz tego występy na lodzie, wrotkarze, popisy wokalne, no ogólnie rewia na całego. Do niedawna można było oglądać tu delfiny. Jednak po protestach ekologów, mając również na względzie dobro zwierząt, przeniesiono je do akwarium w Genui (polecam).

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

W akwarium Sea Life koniecznie zobaczcie rekiny. Ceny i dokładny opis atrakcji na stronie parku.

Palmanova

Coś dla miłośników architektury w czystej formie. Miasto widziane z lotu ptaka przypomina sieć pająka albo gwiazdę, zostało zbudowane w Renesansie jako miasto idealne. Centralny plac jest sześciokątny, odchodzą od niego gwiaździście ulice. Każda z nich ma taką samą szerokość 14 metrów. Szerokość jest niezależna od tego, czy jest to ulica główna czy boczna. W Polsce na tych samych zasadach zbudowano Zamość, ale tylko Palmanova zachowała do dzisiaj swoją formę i wygląd w stanie niezmienionym. Absolutnie warto zobaczyć.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Urbino

To propozycja dla miłośników sztuki. Z Urbino, czy to przez miejsce urodzenia, czy zamieszkania, związani byli tak znamienici artyści jak Frederico Barocci, Paolo Uccello, Pierro della Francesca czy najbardziej znany, Rafael Santi. Jeżeli miałabym wskazać jeden punkt, to każdy powinien zobaczyć pałac Palazzo Ducale, w którym mieści się muzeum i galeria Galleria Nazionale delle Marche. Możemy w niej zobaczyć przepiękną kolekcję dzieł artystów związanych z tym miastem.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Polignano a Mare

Nadmorski kurort, często nazywany nieodkrytą perłą wybrzeża Adriatyku. Położony na stromym klifie, pełen pięknej architektury. Jednak Polignano a Mare najbardziej znane jest ze swojej niezwykle efektownej, kamiennej plaży. Przez wiele osób uważana jest za najpiękniejszą plażę Włoch, zdobyła liczne wyróżnienia ze względu na krajobraz i czystość wody, w tym Błękitną Flagę, przyznawaną kąpieliskom spełniającym najwyższe kryteria w zakresie ochrony środowiska, czystości wody, warunków higieniczno-sanitarnych, kwalifikacji ratowników, barier architektonicznych czy upłynnienia ruchu na drogach dojazdowych w szczycie sezonu. Lista plaż wyróżnionych Błękitną Flagą często bywa podstawowym kryterium wyboru miejsca na urlop.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Matera

Uważana jest za jedno z najstarszych miast świata, ale to nie jedyny powód, dla którego warto tu przyjechać. Otóż Matera to miasto wykute w skale i stanowi najbardziej spektakularny przykład osadnictwa jaskiniowego w Europie. Zabytkowa część to dwie dzielnice Sassi. Wyobraźcie sobie prawdziwe jaskinie, do których dobudowano fronty, jak w klasycznych domach. Rozmiar tekstu nie pozwala na rozwinięcie tematu, więc powiem tylko, że warto tam wybrać się teraz, bo w 2019 roku Matera będzie Europejską Stolicą Kultury, i na pewno masowo pojawią się tam turyści. Każdy chciałby zobaczyć miasto, w którym w XXI wieku ludzie dalej mieszkają w jaskiniach wykutych w skale.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Orta San Giulio

Małe miasteczko położone nad Jeziorem Orta. Nic wielkiego, nieco ponad 1000 mieszkańców, Piemont, a więc nie oczekujemy niczego nadzwyczajnego. I nagle błysk, człowiek trafiony w serce i już wie, że będzie tu musiał przynajmniej jeszcze raz wrócić. To miasto jest po prostu piękne, uznaje je się również za najbardziej romantyczne miasto Włoch, a to już coś. Nie dajcie się nabrać, żadne zdjęcia nie oddadzą tej magii, tu trzeba bezwzględnie przyjechać i zobaczyć tę perełkę na własne oczy.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Isola Bella

A może macie ochotę na bezludną wyspę? Niewielką, 200 na 300 metrów, na jeziorze Maggiore. I nie do końca bezludną, bo chociaż nie ma tu regularnych mieszkańców, miejsce odwiedzają turyści. Jej centralny punkt zajmuje pałac Borromeuszów otoczony przepięknymi ogrodami. Nie dziwię się, że Isola Bella tłumaczy się jako Przepiękna Wyspa.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Burano

Na koniec miejsce, które według wielu jest najbardziej kolorowym miejscem w Europie. Burano jest znane z dwóch rzeczy: ręcznie wytwarzanych koronek i kolorowych domów. Legenda mówi, że rybacy malowali swoje domy na jaskrawe kolory po to, żeby wracając z morza widzieć je z daleka. Po wyjściu z tramwaju wodnego trzeba szybko uciec w boczne uliczki. I wtedy w spokoju można zachwycać się radosną pstrokacizną tego miasteczka. Gdy napatrzymy się na kolorowe domy, możemy rzucić okiem na krzywą wieżę przy kościele San Martino.

mniej znane atrakcje Włoch

Fot. E. Strycharczuk

Jak pisałam we wstępie, takich zestawień w przypadku Włoch można zrobić sto i każde pewnie będzie równie dobre. Bawcie się dobrze, tworząc swoje.