Uwiecznianie miejsc, chwil i emocji to pasja, która daje wiele satysfakcji. Często zmiana miejsca pobytu sprawia, że budzą się w nas prawdziwe pokłady kreatywności, a zdjęcia zrobione w tych miejscach zawsze zapierają dech w piersi, nawet jeśli robione są tylko starym telefonem.

Dokąd najlepiej pojechać z aparatem? Myślę, że wszystko zależy od chwili. Za najlepsze zdjęcie jakie kiedykolwiek zrobiłam uważam fotografię pstrykniętą telefonem we wsi Huta, na Lubelszczyźnie. Są na niej moi dziadkowie w bardzo zaawansowanym już wieku, rozmawiający o przyszłości. Miejsce i czas na zrobienie doskonałego zdjęcia jest zatem kwestią bardzo subiektywną. Ale przyznaję, że mając na względzie podróże w ujęciu globalnym nie mam większych problemów ze wskazaniem moich top dziesięciu miejsc, w których każdy fotograf znaleźć się powinien.

Część miejsc już dawno sprawdziłam, część dopiero zamierzam. Poniższy dekalog potraktuję więc nie tylko jako fotograficzną wskazówkę dla Was, ale także motywację dla samej siebie, by miejsca, których jeszcze nie odwiedzałam – (niebawem) zobaczyć. Startujemy!

10. Islandia – gorące źródła, nieskażona natura

Jednym z miejsc, które warto odwiedzić by móc zrobić zachwycające zdjęcia jest bez wątpienia Islandia. Surowy krajobraz, gorące źródła oraz połączenie wulkanów i lodowców to gwarancja niezapomnianych kadrów. Do tego pogoda – ponury klimat potęguje wrażenia, a gdy zza ołowianych chmur wyłania się słońce, światło robi całe zdjęcie – choćbyś fotografował tylko zagubioną w krzakach owcę.

9. Hawaje – prawdziwie rajskie emocje

Hawajskie wyspy to niesamowity klimat, zieleń, jakiej szukać można głównie na obrazach mistrzów, ale również setki miejsc, które warto sfotografować. Wśród nich wymienić możemy chociażby pionowe, majestatyczne klify, wodospady, wspaniałą roślinność bujnie rozwijającą się na wulkanicznych glebach czy malownicze plaże. Ale Hawaje to także piękni i radośni ludzie, chętnie pozujący do fantastycznych portretów. Znajomości często kończą się wspólnym drinkiem z palemką i rewelacyjnymi opowieściami.

8. Gorące kadry z Brazylii

Decydując się na podróż do Rio de Janeiro możemy mieć pewność, że nasz aparat pozostanie w ciągłym użytku. Nie ma czasu, by schować go do torby, bo każde nasze spojrzenie przynosi nowy pomysł na kadr. Wspaniała, bogata roślinność tego kraju, zatłoczone uliczki, malownicza plaża Copacabana to prawdziwe kopalnie inspiracji. Poza tym, w mieście tym możemy również znaleźć prawdziwe dzieła streetartu – murale i zwykłe wrzutki na murach wybuchają kolorami i stylami, warto je uwieczniać, zwłaszcza że giną szybko lub przechodzą kolejne transformacje. Coś wspaniałego. Warto jednak pamiętać, że bez odpowiedniego przygotowania i odpowiedniej wiedzy – a także odpowiedniego przewodnika – ze swoim drogim sprzętem nie warto wypuszczać się na fotograficzną włóczęgę po fawelach.

7. Dubaj – architektura zapierająca dech w piersiach

Jeśli możesz pozwolić sobie na dłuższą podróż zastanów się nad wizytą w Dubaju. To niezwykłe, futurystyczne miasto, wyrosłe na środku pustyni na przekór wszelkiej logice oszałamia swoim bogactwem i różnorodnością. Niesamowitą wizją architekta, którego rozmach nie zna granic. To idealna propozycja dla osób rozmiłowanych w fotografii miejskiej. Co prawda jasność poraża. Jasne piaski, białe budynki, wszystko rozświetlone ostrym słońcem – ale jaki fotograf nie lubi wyzwań? Do tego Dubaj to także szansa na fantastyczne zdjęcia panoramiczne, uwieczniane np. z dachu tego miasta – Burj Khalify. Fotograficzny raj dla miejskich „pstrykaczy”.

6. Chorwacja, czyli niedaleko po piękne zdjęcia

Wbrew pozorom, wcale nie musimy pokonywać tysięcy kilometrów w poszukiwaniu wspaniałych miejsc wartych uwiecznienia. Jednym z tych, które znajdują się stosunkowo niedaleko, a poza tym są częstym miejscem wakacyjnych podróży jest Chorwacja. Na uwiecznienie zasługują w tym kraju malownicze przybrzeżne klify na wybrzeżu Dalmacji oraz Dubrownik. To wspaniałe miasto, w którym znajdziemy masywne mury z XVI wieku oraz budynki gotyckie i renesansowe.

Po niesamowite kolory w kadrze trzeba udać się do Parku Narodowego Jezior Plitwickich – barwy zapierają dech w piersiach. 

5. Pustynia – idealne miejsce dla nocnych marków

Jeśli chcemy zrobić piękne i niepowtarzalne zdjęcia nocnego nieba potrzebujemy miejsca, które nie jest zanieczyszczone elektrycznym światłem. Dzięki temu wydobycie prawdziwego piękna gwiazd na nieboskłonie staje się znacznie łatwiejsze. Gdzie więc warto wyjechać? Odpowiedzią są pustynie. Nie podaję jednej konkretnej, ponieważ każda ma swój urok i pozwoli nam zrobić oszałamiające zdjęcia. Warto więc zastanowić się nad egzotyczną wycieczką. Droga mleczna fotografowana z pustyni wygląda jak cały inny wszechświat – jednak trzeba pamiętać, by odpowiednio się przygotować, by nie skończyło się to rozczarowaniem. W internecie znajdziecie  całą masę poradników astrofotografii – nawet dla całkowitych amatorów.

fot. Seragz, CC BY-SA 4.0

4. Wielka Rafa Koralowa

Jeszcze kilka lat temu marzenie o wykonywaniu podwodnych zdjęć było dla wielu osób nie do zrealizowania. Obecnie wspaniałe kadry wykonane pod wodą są w zasięgu każdego z nas. Jednym z miejsc, które szczególnie warto odwiedzić w tym celu jest Wielka Rafa Koralowa w Australii. Bogactwo tamtejszej roślinności oraz zagrożony wyginięciem żółw morski czekają na nasze kreatywne pomysły.

3. Azjatyckie kraje i bogactwo koloru

Kolejnym punktem na mapie zapalonego fotografa powinien być jeden z krajów azjatyckich. Całkowicie odmienna od naszej kultura jest niezwykle inspirująca. Szczególnie dobre kadry możemy wykonać na lokalnych targach. Nieznany kulinarny świat, pełen egzotycznych przypraw, warzyw, owoców morza to bogactwo kolorów, które zachwycą każdego.

No i ludzie. Ludzie to prawdziwe bogactwo Azji. Piękne i uduchowione portrety to jedna z najczęstszych zdobyczy fotograficznych z tych odległych lądów. Uwielbiam patrzeć tam na starych ludzi, często doglądających własnych małych biznesów, otoczonych rodzinami, czy swobodnie spacerujących w parkach pod osłoną kolorowych parasolek. Same cudowności.

2. Zaćmienie Słońca, które musisz uwiecznić

Miejscem, które szczególnie warto odwiedzić w sierpniu tego roku jest bez wątpienia stan Oregon. Już 21 sierpnia będzie tam można bowiem zaobserwować i oczywiście uwiecznić całkowite zaćmienie Słońca! To gratka dla każdego fotografa. Taka wyprawa jednak opłaca się tylko tym, którzy naprawdę biegli są w sztuce fotografowania słońca i mają już doświadczenie. Inni powinni odłożyć aparat i patrzeć w niebo – oczywiście przez odpowiednie okulary. Dla fotografów to jedna okazja na milion by wykonać fantastyczne zdjęcia. Są już też oferty balonów i małych firm wynajmujących samoloty – fotografowie masowo bookują miejsca by fotografować i filmować cień, jaki będzie przechodził po tych terenach – a nie brakuje tam miejsc, w których całe zjawisko będzie szczególnie spektakularne.

1. Po emocje na stadion

Moje pierwsze miejsce pewnie was zaskoczy, ale nie byłabym sobą, gdybym na najwyższym stopniu pudła nie umieściła stadionowych emocji. Jak dla mnie bezapelacyjnie najcudowniejsze miejsce do fotografowania. Tutaj pasjonuje nie tylko to, co dzieje się na płycie boiska, ale również na trybunach. Stadion to dla mnie synonim Emocji przez wielkie „E” – od euforii zwycięzców po rozpacz kibiców przegranej drużyny. Takie zdjęcia zawsze robią wrażenie, poza tym są doskonałą pamiątką. Wy pewnie też macie takie miejsca, które wywołują w Was równie skrajne emocje. Założę się, że zapytani o fotograficzny TOP bez wahania byście je wymienili, wybudzeni ze snu o 3 w nocy. Dlatego krajobrazy to jedno, ale fotografuje się zawsze najlepiej to, co najbliższe sercu.