Lubisz podróże i często denerwujesz się tym, że możesz poświęcić na nie zaledwie miesiąc lub dwa w ciągu roku? Pracujesz w branży, w której swoje obowiązki możesz wykonywać zdalnie z domu lub kawiarni? Nie cierpisz pracy etatowej i konieczności codziennego spędzania wielu godzin w biurze? Jeśli na wszystkie te pytania odpowiedziałeś twierdząco, to znak, że mógłbyś zostać cyfrowym nomadą. 

Kto to właściwie jest? To osoba, które podróżuje przez większość część roku. Nie ma trudności z przemieszczaniem się pomiędzy krajami, w każdym osiadając na jakiś czas. Chłonie tamtejszą kulturę, zwiedza wybrane państwo, jednocześnie… pracując. To osoba, która swoje obowiązki wykonuje zdalnie, zyskując dzięki temu ogromną swobodę przemieszczania się.

Jesień to dla wielu cyfrowych nomadów doskonały czas na wyjazd z kraju. Pogoda przestaje dopisywać, brak słońca powoduje chandrę i apatię – czas więc wyjechać tam, gdzie warunki do pracy będą przyjemniejsze. Sprawdźmy, dokąd warto zabrać pracę z Polski na zimę. 

5. Tarifa, Hiszpania

To miejsce, do którego warto wybrać się właśnie teraz, po sezonie wakacyjnym. Zarówno koszty biletu lotniczego, jak i wynajmu pokoju lub mieszkania są znacznie niższe. Przestronny pokój dla jednej osoby możemy mieć już za 200 Euro miesięcznie. Nawet po sezonie w Tarifie czekają nas słoneczne dni, przyjemne, wysokie temperatury oraz możliwość uprawiania sportów wodnych czy beztroskiego plażowania.

Co ważne, miejscowość ta jest doskonale przygotowana na przyjęcie cyfrowych nomadów. Oferuje tani wynajem samochodów oraz przestrzeni biurowej.

4. Wyspy Kanaryjskie

Jedną z chętnie wybieranych lokalizacji do pracy zdalnej z zagranicy są Wyspy Kanaryjskie. To właśnie od nich wielu cyfrowych nomadów zaczyna swoją przygodę. Dlaczego? Przyczyn jest bardzo wiele. Przede wszystkim możemy cieszyć się tam słońcem, pięknymi widokami, wspaniałymi, czystymi plażami oraz możliwością uprawiania sportów wodnych. Jednak to nie jedyne powody. Za Wyspami przemawiają również aspekty finansowe. Bilet lotniczy w jedną stronę kupimy już za 300 zł. Nie musimy również posiadać wiz ani pozwoleń na pracę. Co więcej, honorowana jest tam Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Na wyspach nie brakuje także nowoczesnych przestrzeni coworkingowych, które możemy wykorzystać do wykonywania obowiązków zawodowych w komfortowych warunkach.

3. Todos Santos, Meksyk

To małe miasteczko, które znajduje się na półwyspie Baja California. Miejsce to odcięte jest nieco od kontynentalnego Meksyku, dzięki czemu jest znacznie spokojniejsze i bezpieczniejsze. Wspaniałe widoki na Pacyfik, wysokie temperatury oraz wszechobecne słońce sprawiają, że czas tutaj płynie wolniej. Jeśli ktoś jest wystarczająco zdyscyplinowany i nie ulegnie pokusie nicnierobienia, to idylliczne wręcz miejsce do zdalnej pracy.

Możemy wynająć tu jeden z wielu klimatycznych domków, które przypominają nam hacjendy znane z latynoskich produkcji. Internet, pomimo tego, że jest głównie radiowy działa płynnie – z pracą nie powinno więc być żadnych problemów. Zaletą tego miejsca są również niskie, atrakcyjne ceny jedzenia, usług, wynajmu samochodu czy atrakcji turystycznych. Do tego łatwy do przyswojenia język hiszpański, którego nauczyć się można w kilka miesięcy.

2. Canggu, Bali

Do wypoczynku i pracy na Bali nikogo chyba nie muszę namawiać. Miejscowość Canggu na Bali jest doskonale przygotowana na przyjęcie cyfrowych nomadów. Znajdziemy tu mnóstwo biur na godziny i przestrzeni coworkingowych. W większości z nich znajduje się szybki dostęp do internetu. Samo miejsce przyciąga rajskimi widokami, wspaniałymi polami ryżowymi, bogatą roślinnością, oraz egzotyczną kuchnią, która jest w stanie spełnić oczekiwania nawet najbardziej wymagającego smakosza.

1. Chiang Mai, Tajlandia

Miejsce to jest prawdziwą mekką cyfrowych nomadów. Trudno się dziwić, skoro ma aż tyle do zaoferowania. Co dokładnie? Przede wszystkim posiada idealne warunki do pracy, które zapewnią nam elastyczność – wiele biur coworkingowych otwartych jest przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Dzięki temu możemy pracować wtedy, kiedy chcemy. Zaletą są również tanie mieszkania – ich wynajem to koszt około 600 zł miesięcznie.

Sama Tajlandia przyciąga przede wszystkim bajecznymi krajobrazami, ujmującą gościnnością mieszkańców oraz wspaniałym, egzotycznym jedzeniem. Nie brakuje tu również typowo europejskich rozrywek takich jak fitness, bary i kawiarnie oraz siłownie. Dzięki temu jest to idealne miejsce na pierwszy wyjazd. Nie będziemy specjalnie odczuwać tęsknoty za codziennym życiem i jego przyjemnościami.

fot. Panupong Roopyai [CC BY-SA 3.0] via Wikimedia Commons

To dokąd zabieracie swoją pracę? 🙂