Izrael to miejsce coraz bardziej popularne wśród turystów, bo każdy znajdzie tu coś dla siebie. Poszukujący wyciszenia i duchowości odnajdzie tutaj najważniejsze święte miejsca trzech największych religii świata. Pasjonat archeologii i antycznych kultur może odwiedzić liczne stanowiska wykopaliskowe. Złakniony wypoczynku poleży na jednej z niezliczonych plaż. Miłośnik kultury staje przed oszałamiającą ofertą muzealną, a fan nowych technologii odnajdzie się w Tel Awiwie, światowej stolicy startupów. 

Izrael to miejsce, w którym spotykają się trzy kontynenty. To biblijna Ziemia Obiecana, to miejsce, w którym jedno z najmłodszych państw świata spotyka się z jedną z najstarszych kultur, to niesamowity melanż wrażeń, bodźców, odczuć. To wreszcie otwarci na turystów mieszkańcy.

Na powierzchni równej województwu zachodniopomorskiemu znajdziemy takie nagromadzenie atrakcji, że i dziesięciu wycieczek będzie za mało, żeby poznać ten niewielki kraj. Nie sposób odpowiedzieć co tak naprawdę przyciąga ludzi do Izraela, bo atrakcji jest tu niezliczona wręcz ilość, ale mogę spróbować wskazać wam miejsca, które na pewno warto odwiedzić za pierwszym razem.

Jerozolima – dla duchowości

Na pewno będzie to Jerozolima, z niezliczonymi zabytkami i miejscami związanymi z wydarzeniami biblijnymi. By uniknąć tłumów podczas zwiedzania bazyliki Grobu Pańskiego warto wstać wcześniej, bo jest ona otwarta od 4:00. Warta uwagi jest katedra ormiańska św. Jakuba w czasie nabożeństwa. Około godziny 15:00 możemy posłuchać śpiewu ormiańskich mnichów, który pozostawia niezatarte wrażenie. Należy pamiętać o zakazie wchodzenia w krótkich spodniach i z odkrytymi ramionami, ten zakaz zresztą stosuje się również w innych miejscach.

Nie możemy pominąć Ściany Płaczu, z osobnymi wejściami dla kobiet i mężczyzn i Kopuły na Skale, jednego z najważniejszych muzułmańskich sanktuariów, które razem z meczetem Al-Aksa tworzy jedno z trzech najświętszych miejsc islamu. Droga Krzyżowa, Grób w Ogrodzie, Bazylika Narodzenia czy Góra Oliwna, Betlejem z Grotą Narodzenia to z kolei miejsca związane z Chrystusem. Jerozolima to wreszcie muzeum holocaustu – instytut Yad Vashem, w którym poświęćcie chwilę na spacer po parku, w którym rosną drzewa zasadzone dla uczczenia Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Jerozolimę warto zobaczyć całą, dlatego na jej zwiedzanie zarezerwujcie sobie cztery intensywne dni. To jedno z najbardziej mistycznych miejsc, jakie dane mi było odwiedzić.

Podróż przez pustynię

Raczej nie uda nam się przegapić – na szczęście, pustyni Negew, bo zajmuje 40 proc. powierzchni Izraela. Znajdziemy na niej ciszę, spokój i jedną z najbardziej spektakularnych formacji geologicznych, Krater Ramon. Ktoś zapyta, a co takiego fascynującego jest w czterdziesto kilometrowej dziurze w ziemi? No cóż, opowiedzieć się nie da, to trzeba zobaczyć.

Na południowym krańcu pustyni znajduje się Zatoka Akaba, nad którą leży Ejlat. Jest to strategiczny port morski, ważny ośrodek przemysłowy i jeden z najsłynniejszych kurortów na świecie, w którym możemy popływać w bezpośrednim sąsiedztwie delfinów. Już widok delfinów jest czymś niesamowitym, możliwość pływania z nimi to doznanie z innego wymiaru.

Niestety nie dane mi było dotrzeć nad Morze Martwe, choć z opowiadań znajomych wiem, że naprawdę warto. Rzeczywiście nieco dzień możemy wykąpać się w morzu tak zasolonym, że zanurzenie się w nim jest praktycznie niemożliwe, na dodatek znajdującym się w największej depresji świata. Przy okazji możemy zafundować sobie maseczkę z błota, które jest prawdziwą bombą mineralną dla naszej skóry. Na własnej skórze z podobnych atrakcji korzystałam na Wyspach Zielonego Przylądka, więc jestem to sobie w stanie wyobrazić.

Tel Awiw – miasto kontrastów

Tel Awiw-Jafa jest zwyczajowo nazywany Tel Awiwem. Ten pierwszy ma lat 100, Jafa 3500. W tym pierwszym znajdziemy metropolię, muzea, galerie sztuki, świetne restauracje, plaże, nocne życie i pieniądze. W Jafie jeden z najstarszych portów morskich, meczet Al-Mahmudijja i dużą liczbę zabytków. Nie możemy przegapić ogrodów Bahai w Hajfie. Efekt tytanicznej pracy setek ogrodników i architektów określany jest czasami mianem ósmego cudu świata – nie bez powodu!

Na niewysokim wzgórzu Megiddo znajduje się ważne stanowisko archeologiczne, na którym nie ma zbyt wielu atrakcji turystycznym, ot jakieś fundamenty. Jednak warto odwiedzić to miejsce, bowiem jego inna nazwa to Armageddon, i to tutaj według Apokalipsy św. Jana ma dojść do ostatecznej bitwy między siłami dobra i zła.

Ostatnia twierdza krzyżowców Akka, miasto dzieciństwa Chrystusa Nazaret, rzeka Jordan, miejsce odnalezienia słynnych zwojów w Qumran, park narodowy Ein Gedi, podzielony murem niechęci i konfliktu Hebron, nazywany czasami Izraelem w miniaturze, najstarsze miasto świata Jerycho i Góra Kuszenia, na której Szatan namawiał Jezusa do grzechu, kibuce, uzbrojeni po zęby żołnierze, których widok nie wzbudza niczyjego zdziwienia. I wreszcie fantastyczne jedzenie. Dla tych wszystkich miejsc i rzeczy, warto Izrael odwiedzić, a potem do niego wracać i wracać.