Zawsze powtarzam, że żyję w najlepszych czasach, na jakie mogłam trafić. Otwarte granice, świetnie rozwinięty transport, możliwości rozwoju po horyzont… Ale życie w XXI w. to także codzienność ułatwiana i umilana dzięki technologii, z poziomu rozwoju której przychodzi nam dziś czerpać korzyści.

Nam – mówię także o osobach często podróżujących. Korzystając z dobrodziejstw naszych czasów podrzucam kilka gadżetów, dzięki którym życie podróżnika na pewno będzie łatwiejsze.

Smartfon – koniecznie bez simlocka

Podstawowym gadżetem elektronicznym, z którym nie rozstaje się już dzisiaj chyba nikt jest oczywiście smartfon. Wujek Google najdzie dla nas modne miejsca, liczne appki nawigacyjne podpowiedzą jak do niej dotrzeć, a kanały social media pozwolą podzielić się fotodokumentacją z podróży. To wszystko pod warunkiem, że będziemy mieli dostęp do internetu. Dlatego w podróż nie wystarczy zabrać telefonu. Trzeba zabrać telefon bez simlocka. Wybierając takowy możemy mieć pewność, że nie zaskoczą nas brak zasięgu czy astronomiczne koszty roamingu. Wystarczy po prostu zakup karty prepaid u lokalnego operatora, by bez przeszkód hulać w sieci. Tadam.

Sportowa kamera

Przyznaję, że jestem jedną z tych fotograficznych maniaczek robiących zdjęcia wszędzie i wszystkiemu. Z podróży przywożę nie tylko wspomnienia, ale także całe multum zdjęć. Niestety, noszenie ze sobą ciężkiego aparatu lub kamery nie jest zbyt wygodne, a ich targanie na plażę czy w pobliże wody najzwyczajniej w świecie nie jest najlepszym pomysłem. Dlatego jakiś czas temu przerzuciłam się na GoPro, którego stałam się ogromną fanką! To nowoczesne, niewielkie urządzenie, któremu nie straszne są żadne warunki. Do tego jakość obrazu z kamery GoPro jest w stanie spełnić oczekiwania nawet najbardziej wymagających osób. Montujesz, gdzie chcesz – na kasku, ramieniu, klatce piersiowej – zwiedzasz świat, a kamera wykonuje fotograficzną robotę za ciebie. Voila.

Elektroniczna walizka

Myśląc o gadżetach dla podróżnika skupiamy się na telefonach, aparatach i kamerach. Tymczasem elektroniczna może być także… nasza walizka. Ciekawą propozycją jest Bluesmart. To wyjątkowa walizka, której twórcy zebrali aż 2 miliony dolarów na realizację projektu poprzez portal crowdfundingowy. Czym jest Bluesmart? To walizka, którą sterujesz za pomocą swojego telefonu – jej automatyczny zamek możesz odblokować tylko Ty. Co więcej, walizka posiada wbudowany lokalizator GPS, dzięki czemu znajdziesz ją w przypadku zgubienia lub kradzieży. Posiada również pojemny powerbank, dzięki któremu naładujesz swój telefon lub tablet. Gadżet nie taki mały, ale jaki sprytny!

Franklin TGA – translator na miarę Twoich potrzeb

Podczas podróżowania jednym z podstawowych problemów każdego z nas jest brak znajomości języka kraju, do którego wyjeżdżamy. O ile w przypadku miejsc, w których nie ma problemu z dostępem do internetu możemy poradzić sobie korzystając z naszego telefonu, o tyle w przypadku krajów egzotycznych może być trudniej. W takie miejsca warto zabrać ze sobą translator Franklin. Producenci tego gadżetu przekonują, że rozpoznaje on aż 450 000 słów i 1200 fraz w 12 językach.

Powerbank i ładowarka samochodowa – by nie zabrakło energii

Smartfony i tablety to spora pomoc w podróży – znalezienie informacji, których potrzebujemy jest dzięki nim bardzo proste. Niestety, mają jedną słabą stronę: jest nią ograniczona pojemność baterii, która sprawia, że po kilku godzinach intensywnego korzystania ze sprzętu potrzebuje on ładowania. Co zrobić, jeśli nie mamy dostępu do gniazdka elektrycznego? Wyjścia są dwa. Jeśli podróżujemy samochodem zabierzmy ze sobą specjalną ładowarkę samochodową. Podłączając ją do gniazdka zapalniczki bez trudu naładujemy swoje urządzenia. Podczas wędrówek pieszych, plażowania lub podróży pociągiem możemy zaś skorzystać z powerbanków. To przenośny bank energii, który wystarczy naładować przed podróżą by w każdej chwili móc zasilić swój telefon lub tablet.

Adapter gniazdek elektrycznych

Po całym dniu zwiedzania docierasz w końcu do hotelu. Chcesz odpocząć przed komputerem, wysuszyć włosy, przygotować ubrania na jutro. Jest tylko jeden problem – sprzęty, które zabrałeś ze sobą mają wtyczki nie pasujące do gniazdek. Ile razy musiałam zmierzyć się z takim problemem…? Wystarczająco wiele, by pamiętać o zabieraniu ze sobą adaptera. Obecnie na rynku znaleźć możemy wiele urządzeń tego typu. Większość z nich jest uniwersalna – pomogą nam niezależnie od kraju, w którym się znajdziemy.

Podsumowując. Choć dla wielu z nas podróże są odskocznią od codzienności nie oznacza to, że powinniśmy całkowicie odcinać się od dobrodziejstw nowoczesności. Zabierając ze sobą przydatne gadżety zwiększymy swoje bezpieczeństwo i komfort podróży, zapomnimy o nudzie oraz ułatwimy sobie poruszanie się po mieście.